Od biurowców typu Lipsk do szklanych drapaczy chmur

Polski rynek nowoczesnych powierzchni biurowych, choć jeszcze stosunkowo młody, przeżył już wiele wzlotów i upadków. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wydarzenia z ponad dwóch dekad rodzimego sektora biurowego

Tak to się wszystko zaczęło…

Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych – Polska wkracza w okres gospodarki wolnorynkowej po ponad 40 latach komunizmu. 38-milionowy kraj staje się ogromnym rynkiem zbytu dla wielu firm i pomimo znacznego opóźnienia w rozwoju gospodarczym w stosunku do państw zachodnich staje się ciekawym miejscem do inwestowania

Lata 90-te to dynamiczny rozwój warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, polskich firm i napływ międzynarodowych korporacji, co przekładało się na coraz większe zapotrzebowanie na powierzchnie biurowe. Do tej pory budynek biurowy kojarzył się w biurowcem typu Lipsk posiadającym długi korytarz i oddzielne pokoje biurowe po jego obydwu stronach. O klimatyzacji i łatwej do aranżacji powierzchni piętra można było zapomnieć.

Panorama Warszawy powoli zaczyna się zmieniać, jednak nadal dominującym punktem na horyzoncie pozostaje Pałac Kultury i Nauki, dar od Związku Radzieckiego, który nie pozwala zapomnieć o erze komunizmu w Polsce. W 1992 dołącza do niego Silver Tower (tzw. błękitny wieżowiec na Placu Bankowym), a w rok później budynek PeKaO S.A. przy Grzybowskiej. Powstają FIM Tower (aktualnie Orco Tower) i Ilmet przy rondzie ONZ. Wzdłuż Al. Jana Pawła powstają pierwsze budynki kompleksu Atrium, a po drugiej stronie Alei biurowiec Kaskada. Dziś trudno wyobrazić sobie krajobraz Warszawy bez tych budynków.

W 1998 roku PKiN zyskuje konkurencję pod kątem wysokościowym – biurowiec Warsaw Financial Centre (144 m wysokości) przy Emilii Plater, a dwa lata później Warsaw Trade Tower (188 m wysokości – aktualnie najwyższy biurowiec w Warszawie) przy ul. Chłodnej. Obraz stolicy powoli zaczyna się zmieniać.

Lata 90-te to okres, w którym rozpoczyna się historia dziś najbardziej popularnej dzielnicy biurowej poza Centrum Warszawy. Chodzi oczywiście o rejon Służewca Przemysłowego. Po zrealizowaniu obiektów typu Curtis Plaza, Optimus Tower, 2000 Plaza i pierwszych budynków Mokotów Business Park (dzisiejszy Empark) pewnie niewiele osób spodziewało się, że dzisiaj ten rejon będzie dysponował prawie 1 mln m kw. powierzchni biurowej, czyli tyle ile zrealizowano w latach 90-tych w całej Warszawie. Motorem napędowym było niewątpliwie otwarcie w 2000 roku Galerii Mokotów. Duże centrum handlowe zadziałało jak magnes na nowe inwestycje biurowe. W końcu najemcy zlokalizowani w biurowcach na Mokotowie zyskali dostęp do wszystkich udogodnień oferowanych przez Galerię Mokotów i rejon przestał być postrzegany jako lokalizacja „pośrodku niczego”.

Koniec lat 90-tych to również początek rozwoju rynku wzdłuż Al. Jerozolimskich i ul. Żwirki i Wigury, czyli dzielnicy dziś określanej jako South-West (Południowo-Zachodniej). Jednymi z pierwszych nowoczesnych biurowców w tym rejonie były budynki zrealizowane w ramach kompleksów Jerozolimskie Business Park i Wiśniowy Business Park. Dystrykt upodobały sobie szczególnie firmy telekomunikacyjne i IT.

W 1995 roku zostaje uruchomiona pierwsza część warszawskiej linii metra od Kabat do Politechniki. Trzy lata później otwarta zostaje stacja Centrum. Metro wpływa pozytywnie na tereny położone wzdłuż linii i przy samych stacjach. W przyszłości przy stacji metra Wilanowska powstanie biurowiec IO-1, Wierzbno – BTC, Politechnika IBC I&II oraz Zebra.

Zmieniała się również cała otoczka rynku, na której pojawili się międzynarodowi doradcy rynku nieruchomości komercyjnych. Byli wśród nich m.in. Jones Lang Wootton, Cushman&Wakefield Healey&Baker, Henry Butcher i DTZ Zadelhoff Tie Leung. Wszystkie wymienione firmy dziś noszą zmienione nazwy ze względu na różnego rodzaju fuzje.

Lata 90-te to okres bardzo wysokich stawek najmu za powierzchnię biurową. Koszt 1 m kw. biura w Centrum stolicy wynosił czasami nawet 40 USD. Wg publikowanego przez Jones Lang LaSalle Global Transparenty Index Polska była wtedy krajem o niskim współczynniku przejrzystości prowadzenia biznesu. Na takim poziomie jak Polska pod koniec lat 90-ych według indeksu jest dzisiaj Białoruś.

Wielkimi krokami zbliżał się XXI wiek, czyli okres jeszcze bardziej dynamicznego rozwoju rynku nieruchomości biurowych nie tylko w Warszawie, ale również w innych, głównych miastach Polski.

Strony: 1 2 3 4

Mateusz Polkowski

Autor: Mateusz Polkowski

Senior Research Analyst, Jones Lang LaSalle