Klauzule niedozwolone w umowach deweloperskich

Klauzula niedozwolona (abuzywna) to termin, który coraz częściej znany jest świadomym swych praw klientom. W przypadku tak poważnego przedsięwzięcia, jakim jest zakup nieruchomości mieszkaniowej, powinniśmy za wszelką cenę się upewnić, że umowa, jaką podpisujemy będzie od nich wolna

Klient podpisujący umowę z podmiotem o silniejszej pozycji ma ograniczoną możliwość negocjowania umowy lub czasami nie ma jej wcale  Taka sytuacja często dotyczy wzorców umów stosowanych przez firmy deweloperskie. Silniejsza pozycja jednego z kontrahentów sprzyja konstruowaniu umowy w sposób jednostronny, poprzez narzucenie klientowi zapisów, które nie są dla niego korzystne.  Dlatego kodeks cywilny stanowi, że postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie, nie wiążą konsumenta, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jego interesy.

Aby uznać konkretne postanowienie umowy za klauzulę niedozwoloną, muszą zostać spełnione łącznie następujące warunki:

  • wzorzec umowy funkcjonuje z udziałem konsumentów;
  • postanowienie umowy nie było uzgadniane indywidualnie z konsumentem (tj. gdy nie miał on realnego wpływu na treść umowy);
  • postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy;
  • postanowienie nie określa głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia, jeśli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

    Strony: 1 2 3 4 5 6

mporecki

Autor: Michał Poręcki

Dziennikarz i analityk rynku nieruchomości, specjalizujący się w zagadnieniach sektora mieszkaniowego i biurowego. O nieruchomościach pisze od sześciu lat. W firmie Nowy Adres S.A. odpowiada za treści redakcyjne portali i wydawnictw oraz public relations.