Klauzula niedozwolona (abuzywna) to termin, który coraz częściej znany jest świadomym swych praw klientom. W przypadku tak poważnego przedsięwzięcia, jakim jest zakup nieruchomości mieszkaniowej, powinniśmy za wszelką cenę się upewnić, że umowa, jaką podpisujemy będzie od nich wolna
Klient podpisujący umowę z podmiotem o silniejszej pozycji ma ograniczoną możliwość negocjowania umowy lub czasami nie ma jej wcale Taka sytuacja często dotyczy wzorców umów stosowanych przez firmy deweloperskie. Silniejsza pozycja jednego z kontrahentów sprzyja konstruowaniu umowy w sposób jednostronny, poprzez narzucenie klientowi zapisów, które nie są dla niego korzystne. Dlatego kodeks cywilny stanowi, że postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie, nie wiążą konsumenta, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jego interesy.
Aby uznać konkretne postanowienie umowy za klauzulę niedozwoloną, muszą zostać spełnione łącznie następujące warunki:
- wzorzec umowy funkcjonuje z udziałem konsumentów;
- postanowienie umowy nie było uzgadniane indywidualnie z konsumentem (tj. gdy nie miał on realnego wpływu na treść umowy);
- postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy;
- postanowienie nie określa głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia, jeśli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
